Nessa: Wybierając się na koncert Curly Heads nie spodziewałam się, że zostanę przeniesiona w świat dinozaurów. Nie przewidziałam również, że nad głowami fanów przeleci pterodaktyl. Bo takie stworzenie w XXI wieku? Tylko z tymi pięcioma szalonymi chłopakami  na scenie jest to możliwe. Roksa: Kędzierzawa ekipa przyjechała do Wrocławia w ramach swojej trasy koncertowej, promującej pierwszą…